1 wrz 2016

205. Bać się to nic złego. Tylko ludzie głupi, pozbawieni wyobraźni się nie boją.




Autorka opowiadania - Kyane.



"Wzięłam potężny kęs kanapki z indykiem i nieco niedbale wycierając palce w serwetkę, wróciłam do stukania w klawiaturę komputera. Kaśka miała rację, że samej będzie mi cholernie ciężko ogarnąć pacjentów i całą dokumentację, ale co mogłam zrobić, skoro ten uparciuch w końcu nabawił się anginy ropnej? Pokręciłam głową z dezaprobatą. Współczułam przyjaciółce, ale jednocześnie byłam wdzięczna Marcie, że pomogła mi ją okiełznać i zamknąć w domu. Miałam nadzieję, że Rzepecka w końcu porządnie się wyleży, wygrzeje, a dzięki temu szybciutko wróci do zdrowia i do kliniki. Miał się nią kto opiekować, więc mogłam być o nią spokojna, czego zdecydowanie nie można było powiedzieć o zdrowiu naszego komputera. Nosiło mnie już ze złości, bo za nic nie mogłam wpisać do rozliczenia odpowiedniego ciągu cyfr; co chwilę na ekranie pokazywał mi się irytujący, migający komunikat o błędzie obarczonym numerem 423. Jakby miało mi to cokolwiek powiedzieć."



Kategoria : Fanfiction.