6 wrz 2016

218. Nowy rozdział: Suffer.






Autor opowiadania - Edi.



Stałam tam z Ally, nie słuchając o czym dalej rozmawiali. Moją uwagę przykuwał, dalej niezmienny grymas na twarzy przyjaciółki.
Położyłam ręce na jej ramionach, aby dodać jej otuchy.
- Als, będzie fajnie. Rozluźnij się.
- Łatwo ci mówić. Jesteś w swoim świecie, a ja tu tylko stoje i patrze jak obca - odpyskowała mi., Nie było to miłe, ale nie powiedziałam jej tego.
- Ally, serio mówie. Musisz wyluzować - Niespodziewanie, zaczęła wychodzić. Szłam za nią w kierunku drzwi wejściowych.
- Nie, nie mam powodu żeby tu być! Ja wogóle nie chciałam tu przyjeżdżać i chyba miałam racje że to kiepski pomysł!
Zanim zdążyłam coś powiedzieć, Ally otworzyła drzwi. Jednak, zderzyła się w nich z kimś.
- Uważaj kurwa! - krzyknęła dziewczyna, gdy chłopak jej wzrostu odskoczył do tyłu.
- Nie, nie, przepraszam. Moja wina - rzekł, mijając ją.
Ally patrzyła za nim, stojąc w progu. Na jej ustach zaczynał pojawiać się wyraz, który znam.
- Czy ja dobrze widze, czy wpadł ci w oko? - zapytałam, zmieniając już ton na łagodniejszy. Wiedziałam, że Als już stąd nie wyjdzie. W jej oczach pojawił się ten błysk, który ma zawsze widząc przystojnego kolesia.
- Już ja mu pokaże jak sie traktuje kobiete... - powiedziała śpiewnie, dumnym krokiem, bez szczypty niepewności i strachu, wracając na impreze.



Kategoria: Młodzieżowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz