14 wrz 2016

230. Nowy rozdział: Zaginiona przeszłość.





Autorka opowiadania - Maggie.



 Mimo iż byłam zachwycona oczami osoby, bałam się jej. Wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że mam pustkę w głowie. Nie wiedziałam nawet, jak miałam na imię. Stająca przede mną postać wydawała się obca. Nie rozpoznawałam w niej nikogo znajomego. Pustka w głowie powodowała narastającą ilość pytań, ale nie chciałam ich zadawać, myśląc, że nie powinnam tego robić.
Odruchowo cofnęłam się, kiedy dość szczupła dłoń wysunęła się w moją stronę. Zagryzłam wargę, by powstrzymać jej drżenie. Miałam ochotę zacząć płakać, choć wcale nie wiedziałam dlaczego. Chyba dostawałam ataku histerii.
— Nigdy nie zbliżaj się do ludzi — powiedział albo powiedziała. Brzmienie głosu uleciało mi z pamięci.
Drgnęłam.
— Dlaczego? — zapytałam, dygocząc ze strachu i podejrzliwie wpatrując się w zielone tęczówki.
Postać zamiast mi odpowiedzieć, uśmiechnęła się lekko. Przynajmniej tak mi się wydawało. Ale jej uśmiech był... przyjazny.
— Nie zadawaj zbędnych pytań.
Chciałam zapytać, dlaczego „zbędnych”, ponieważ dla mnie było bardzo ważne, żeby usłyszeć odpowiedź. Chyba miałam prawo wiedzieć, co się ze mną działo.
— Dlaczego nic nie pamiętam? Kim jesteś?! — krzyknęłam, choć wcale tego nie planowałam. Miałam łzy w oczach. — Co się dzieje?
Nim doczekałam się odpowiedzi, minęło sporo czasu. Postać widocznie nie była zachwycona tym, że zadawałam tyle pytań. Co mogłam poradzić na to, że chciałam dowiedzieć się wszystkiego?



Kategoria: Science fiction.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz