15 wrz 2016

233. Nowy rozdział: Suffer.





Autor opowiadania - Edi.



Zostawiłam przyjaciółkę z nowo poznanym kolegą, i czując sie jak u siebie w domu, zgarnęłam z blatu w kuchni flaszkę Jacka Danielsa. Piwo jakoś nie pasowało mi, postawiłam więc na whisky.
Wyjęłam pierwszą lepszą szklankę i napełniłam ją do pełna. Byłam sama w pomieszczeniu i czułam sie bardzo swobodnie.
Upijając pierwszy łyk, sprawdziłam czy gdzieś w pobliżu nie znajdują sie moi przyjaciele. Zaczęłam chodzić po domu, co raz wpadając na przypadkowych ludzi.
Impreza była duża i głośna. Ludzie stali grupkami, jakieś pary sie obściskiwały, ogólnie panował niezły rozgardiasz.
Ale to moje naturalne środowisko.
Chodziłam samotnie, słuchając Chainsmokers, których muzyka roznosiła się po całym domu.
Gdy z mojej szklanki zniknęła już połowa picia, a nogi poniosły mnie przed dom, rozejrzałam się jak ludzie wsiadają do samochodów i niektórzy odjeżdżają. Doszłam do wniosku, że niedługo zrobi sie spokojniej.
Postanowiłam, nie wracać do Ally ani już nie szukać Chrisa... po prostu przeszłam się na spacer.



Kategoria: Młodzieżowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz