9 paź 2016

261. Nowy rozdział: Szary Dym.





Autorka opowiadania - Susan Kelley.



— Jeśli nie wróci za minutę, spadamy — powiedział Edyn, naciągając strzałę na cięciwę.
Tymon i Waler pokiwali głowami i również przygotowali łuki do strzałów. Chłopcy wycelowali w wejście do magazynu, zamierając bez ruchu.
Po chwili Edyn wrzasnął przeraźliwie, czując jak ktoś kładzie mu dłoń na ramieniu. Tymon i Waler odwrócili się gotowi do strzału, mierząc w napastnika. Usłyszeli śmiech. Osobą, która tak przestraszyła Edyna okazał się być Dorian. Trzymał w ręku sakiewkę z pieniędzmi i ocierał łzy śmiechu z policzków.
— Gdybyś siebie słyszał — wydukał, patrząc na Edyna. — Piszczałeś jak mała dziewczynka!
Tymon ryknął śmiechem, a Waler uśmiechnął się krzywo, wpatrując się w drzwi do magazynu.
— To nie było śmieszne — burknął Edyn.



Kategoria: Fantasy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz