19 paź 2016

273. Nowy rozdział: Szary Dym.





Autorka opowiadania - Susan Kelley.



Dorian spojrzał na wielkie ognisko na środku placu. Jasne płomienie oświetlały cały plac. Wokół ogniska tańczyły i śpiewały dziewczyny.
Nagle jedna z nich potknęła się i upadła. Przejechała po bruku, zasłaniając twarz rękami. Musiało zaboleć. Dziewczyna podniosła się spanikowana i przyłożyła dłoń do przedramienia. Gdy Dorian się przyjrzał, dreszcz przeszedł mu po plecach. Z jej rany zamiast krwi wylatywał dym. Szary dym.
Nie jestem jedyny pomyślał.
Rzucił się w jej stronę. Kucała przy niej jedna z dziewczyn i starsza kobieta. Dorian zobaczył strażników, zmierzających w stronę zamieszania. Jeśli zobaczą dym, unoszący się z rany dziewczyny, wsadzą ją do aresztu, a potem stracą za uprawianie czarnej magii.
Nie mógł jej tak zostawić.
Jedyne co przyszło mu do głowy to odwrócenie uwagi. Podbiegł do najbliższego mężczyzny i szarpnął za sakiewkę, przypiętą do jego pasa. Mężczyzna odwrócił się i chwycił Doriana za kołnierz.
— Złodziej! — ryknął.
Strażnicy odwrócili się i spojrzeli w stronę, z której dochodził krzyk. Dorian złapał kontakt wzrokowy ze zranioną dziewczyną. Miała niebieskie tęczówki, podobne do jego własnych.
Uciekaj powiedział bezgłośnie.  



Kategoria: Fantasy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz