23 sty 2017

244. Nowe opowiadanie: Manu ko dewata – Ptak Bogów.




Autorka opowiadania - Martwa Pralinka.



Opis opowiadania:
Nic nie jest takie jakie się wydaje, na pewno nie przy pierwszym spojrzeniu. Czasem niezbyt szeroko otwieramy oczy, żeby móc zobaczyć , co kryje się za delikatną zasłoną tajemnic, mleczno-białym puchem sekretów. I pytanie – czy można manipulować śmiercią, dawać życiem tym, którzy już dawno odeszli? Czy powrót ze świata umarłych nie przyniesie ze sobą czegoś więcej niż tylko nowe życie?
Esabell umiała patrzeć dalej, umiała coś więcej niż zwykły człowiek, ale przecież ona sama była człowiekiem. Nazywano ją "dzieckiem uratowanym z płomieni" i odkryto przed nią prawdę o słodkiej, okrutnej ziemi. 
Dla wiatru była lekka niczym piórko, w świetle słońca mieniła się złotym blaskiem, jakby otaczała ją łuna rozłożonych skrzydeł, w ciemności jej wzrok się nie gubił, więc czym tak naprawdę była?
Esabell umiała radzić sobie w ciężkich sytuacjach, jak wielu podobnych do niej. Tworzyli coś, co mogli nazwać wspólnym domem i zajmowali się czymś określanym jako ciemne jaja. Pomimo ukrywania się przed łaknącymi odkrycia tajemnic ludźmi ich życie w jednej chwili złamało się na pół. Od tamtej chwili rozpoczęła się wędrówka do czasu aż Bogowie nie spuścili drapieżnych ptaków z łańcuchów.



Kategoria: Fantasy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz